Nie udało się wygrać ostatniego w zimowym okresie przygotowawczym spotkania piłkarzom puławskiej Wisły. Dziś ekipa prowadzona przez trenera Radosława Adamczyka uległa zespołowi Garbarni Kurów 1:3.
Spotkanie rozpoczęło się najgorzej jak mogło, bo już w 1 minucie podopieczni trenera Roberta Mirosława przegrywali 1:0. Wrzutkę z rzutu rożnego strzałem głową na gola zamienił Patryk Czarnecki. Kolejne minuty to wyrównana gra, jednak na efekty czekać musieliśmy to 30 minuty, kiedy to Bartłomiej Kruk po solowej akcji trafił na 1:1.
Po zmianie stron w grę obu ekip wkradł się chaos i do 77 minuty na palcu gry nie działo się zbyt wiele. Dopiero wtedy doszło do niesportowego zachowania Konrada Iwaniaka i jednego z zawodników z Kurowa. Według relacji działaczy z Kurowa bramkarz Wisły uderzył piłką zawodnika Garbarni a ten miał obrażać go słownie. Po krótkiej chwili zamieszania sędzia Norbert Wawer z Puław podyktował kontrowersyjny rzut karny karny zamieniony na gola przez Banacha. Dwie minuty później wiślacy stracili kolejnego gola a piłkę do siatki skierował Salasa.
Już w sobotę puławianie na bocznym boisku MOSIR-u zmierzą się w pierwszym ligowym spotkaniu z LKS-em Kamionka. Początek spotkania o 15:00
Wisła Puławy : Garbarnia Kurów 1:3 ( 1:1)
Kruk 30 - Czarnecki 1, Banach 78 (k), Salasa 80 |