Cenną wygraną zanotowali dziś piłkarze puławskiej Wisły. Po niezłym spotkaniu podopieczni trenera Michała Chwiszczuka pokonali dziś bardzo solidną drużynę Żyrzyniaka Żyrzyn 4:1 i dzięki wygranej awansowali na 3 miejsce w tabeli A-klasy.
Wszyscy z dużym respektem podchodzili do dzisiejszego spotkania. Ekipa Tomasza Guza mimo, że oparta na młodych zawodnikach to ekipa bardzo mocna i należąca do czołówki rozgrywek o czym świadczył mecz sprzed tygodnia w którym żyrzynianie zremisowali z Czarnymi 1947 Dęblin 1:1. W związku z tym puławianie podchodzili z dużym dystansem do typowania wyników spotkania.
Trener Chwiszczuk zmuszony był dokonać jednej korekty w składzie Dumy Powiśla. Z powodu pracy grać w kadrze nie było Bartosza Polaka, którego zastąpił dzisiaj wracający po kilku latach do Wisły Rafał Giziński. Oprócz niego w wyjściowej jedenastce zagrał Piotr Wawer a spotkanie z ławki obserwował Maciej Żaba.
Spotkanie ściągnęło sporą liczbę fanów zarówno z Puław jak i Żyrzyna i rozgrywane było przy nieustającym dopingu Fanatyków, którzy dziś po latach wrócili na swój sektor pod zegarem.
Wiślacy szybko dostowali się do rangi wydarzenia i już w 3 minucie gry prowadzili. Po bardzo dobrej akcji Jana Niezabitowskiego futbolówka trafiła do Adriana Paluchowskiego, a 39-latek wślizgiem pokonał Bartłomieja Pecio.
Już minutę później mogło być 1:1 bowiem w pole karne Dumy Powiśla wpadł Michał Grodek, ale w puławskiej bramce dobrze spisał się Jakub Błonka, który zażegnał niebezpieczeństwo. Kolejne minuty to przewaga wiślaków. W 13 minucie nieznacznie pomylił się Filip Niezabitowski, chwilę później ten sam gracz nie trafił do bramki a w 24 minucie spotkania na bramkę Pecio strzelał Paluchowski. Niestety także bez efektu. Na szczęście w 27 minucie kibice przy Hauke-Bosaka mogli cieszyć się z kolejnego gola dla gospodarzy. Tym razem na listę strzelców po zamieszaniu w polu karnym wpisał się Filip Niezabitowski i wydawało się, że puławianie rozgromią ekipę z Żyrzyna jak prawie 20 lat temu w meczu, kiedy w zespole seniorów debiutował Michał Chwiszczuk. Nic bardziej mylnego bowiem goście w 32 minucie po błędzie Błonki, który niepewnie złapał piłkę gola kontaktowego. Uczynił to aktywny Michał Grodek.
Końcówka tej części gry znów jednak należała do Wisły. W 38 minucie uderzał Giziński, ale Pecio nie pierwszy raz dziś kapitalnie odbił futbolówkę. Trzy minuty później bramkarzowi Żyrzyniaka dopisało szczęście, bowiem Jan Niezabitowski trafił w słupek. W odpowiedni Błonkę strzałem zza pola karnego zaskoczyć chciał Bartosz Rybak, ale futbolówka minimalnie minęła bramkę Dumy Powiśla. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego Pecio zatrzymał jeszcze futbolówkę po strzale Filipa Niezabitowskiego i obie ekipy do szatni zeszły przy wyniku 2:1 dla gospodarzy.
Po zmianie stron ekipa trenera Chwiszczuka mocno ruszyła tak aby szybko zamknąć to spotkanie. Niestety zarówbo strzał Paluchowskiego jak i uderzenie Filipa Niezabitowskiego w kapitalny sposób bronił Bartłomiej Pecio, którego można powoli nazwać bohaterem Żyrzyniaka. W 63 minucie bramkarz gości znów w sytuacji sam na sam zatrzymał Adriana Paluchowskiego i wydawało się, że o końcowy wynik będziemy drżeć do końca.
Na szczęście w 80 minucie bardzo dobrym strzale z dystansu popisał się Rafał Giziński i piłka ku radości fanów Wisły wpadła do siatki. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry sprytnie z rzutu wolnego uderzył Maciej Żaba i piłka wpadła w krótki róg rozkojarzonego Pecio. W ostatniej akcji wiślacy mogli dobić rywali, ale kapitalnego podania nie wykorzystał Tomasz Bulzacki, który z pięciu metrów przeniósł piłkę nad bramką. Po meczu wiślacy mogli w końcu cieszyć się z kibicami z wygranej. Ostatni raz puławianie wygrali bowiem mecz przed własną publicznością 19 kwietnia 2025 roku, kiedy to w ramach rozgrywek Betclic 2 ligi pokonali 1:0 zespół Skry Częstochowa.
Już w niedzielę 6 września wiślacy udadzą się do Janowca na spotkanie z Serokomlą. Początek spotkania o 17:;00.
Każdy może komentować, ale nie każdy musi. Serwis wislapulawy.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania i redagowania komentarzy nie zwiazanych z tematem, zawierajacych wulgaryzmy, reklamy i obrażajacych osoby trzecie. Zapoznaj się z zasadami serwisu.