Już w sobotę puławska Wisła rozegra spotkanie na szczycie lubelskiej A-klasy grupy 2. Puławianie udadzą się bowiem do pobliskiej Góry Puławskiej, aby tam zmierzyć się z liderem i niepokonanym zespołem miejscowego KS-u. Podopieczni byłego zawodnika oraz trenera Dumy Powiśla Mariusza Abramczyka spisują się w tym sezonie bardzo dobrze i są jednymi z rewelacji rozgrywek. Prowadzeni przez ex-wiślaków Bartka Abramczyka, Antonio Corbo, czy Aleksandra Pionkę zawodnicy z Góry Puławskiej wygrali do tej pory pięć ligowych spotkaniach w których strzelili aż 23 bramki. Nasi rywale z wiejskiej gminy Puławy mogą też pochwalić się najlepszą obroną, bowiem podopieczni trenera Abramczyka stracili zaledwie trzy bramki.
Zespół KS-u w pokonanym polu zostawił Mazowsze Stężyca wygrana w domowym spotkaniu 4:1, Orły Kazimierz Dolny wygrana w Górze Puławskiej 5:1, Wilki Wilków na swoim terenie 7:1 czy na wyjeździe w Radawcu KS Uniszowice 5:0 i w ostatnią sobotę w Dęblinie zespół Czarnych 1947 2:0.
Najskuteczniejszym strzelcem ekipy oraz całych rozgrywek jest wspomniany wcześniej Aleksander Pionka, który na swoim koncie zapisał aż 17 trafień. Pozostałe trafienia na swoim koncie zapisali Antonio Corbo, Jakub Korpysa, Szymon Krasowski, Gracjan Kułagowski, Remigiusz Turski oraz Paweł Złot.
W ostatnim spotkaniu w Dęblinie ekipa trenera Abramczyka wygrała po dwóch skutecznie wykonanych rzutach karnych egzekwowanych przez niezawodnego Pionkę.
Wiślacy, którzy w niedzielę pokonali GLKS Michów nie chcą się zatrzymywać i chcą odnieść kolejną wygraną w lidze co nie zdarzyło im się od bardzo od sezonu 2020/2021, kiedy to w rozgrywkach III ligi podopieczni Mariusza Pawlaka wygrali osiem spotkań z rzędu. Do wyrównania tej serii brakuje zespołowi trenera Michała Chwiszczuka bardzo wiele, ale liczymy, że dobra passa zostanie podtrzymana w Górze Puławskiej, gdzie przy wsparciu kibiców będziemy mogli cieszyć się z kolejnych cennych 3 punktów.
Początek spotkania w sobotę 19 września o 11:00 na stadionie przy ulicy Długiej 4a w Górze Puławskiej. Spotkanie poprowadzi Rafał Cięciara z Puław.
Nie wiem kto jest autorem tego artykułu ale zwracam się do CIEBIE:nie jesteś pępkiem świata i nie jesteś kimś lepszym. W Londynie (użyłem przykładowej nazwy), czy w Górze Puławskiej żyją tacy sami ludzie. Ty AUTORZE masz tu jakiś kompleks ... możliwe, że pochodzenia. Nie musisz podkreślać "Nasi rywale z wiejskiej gminy Puławy", bo Góra Puławska widnieje w archiwach już w XV w a Puławy sto lat później (nazwy miejscowości wtedy były inne). Więc przeproś GORĘ i czekaj na Czartoryskich.
Po. 1. Jestem wieloletnim mieszkańcem gminy wiejskiej Puławy i nie ma się czego wstydzić Na naszym terenie jest taka dziwna sytuacja, że jest gmina Miasto Puławy oraz Gmina Puławy/ wiejska/ Nie ma żadnej uszczypliwości po prostu mega dużo ludzi myli obie gminy a to odrębne samorządy . Bez napinki .
Każdy może komentować, ale nie każdy musi. Serwis wislapulawy.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania i redagowania komentarzy nie zwiazanych z tematem, zawierajacych wulgaryzmy, reklamy i obrażajacych osoby trzecie. Zapoznaj się z zasadami serwisu.